Reddit – asoiaf – (Spoilery ASOS) O co chodzi z Vargo Hoatem ?

To.

Edmure Tully, geniusz, którym jest, nie zdawał sobie sprawy, że kiedy ogłaszasz w całej krainie, „Hej, uh, więc, ulubiony syn najbogatszego człowieka w Westeros błąka się samotnie po Riverlands i oferuję kwotę X każdemu, kto przyprowadzi go z powrotem do mojego lochu”, to nie wywieszasz nakazu — otwierasz licytację.

Do czasu, gdy Hoat dogonił Jaime’a, licytacja była zbyt wysoka, by Edmure miał szansę go odkupić. Dwaj najwyżsi oferenci to Tywin, który chciał, by Jaime wrócił cały i zdrowy, oraz nowy lord Karstark, który oferował pół królestwa i rękę swojej córki w zamian za głowę Jaime’a, jakby Jaime był pieprzonym smokiem.

Bolton a. i tak ma już dość północnych ludzi i b. jest już żonaty, więc Hoat wie, że chce przyjąć ofertę Tywina.

To jest złe dla Hoata, bo Tywin chce mu dokopać w Castamere odkąd Mummersi zmienili strony. Nie jest wykluczone, że umowa Boltona z Tywinem mogła zawierać klauzulę o następującej treści: „Hej, dorzuć głowę Vargo Hoata, a zarobimy nawet sześćdziesiąt milionów!”. Nawet jeśli tak się nie stało, Bolton współpracujący z Tywinem = więcej kręcenia się po południu = więcej szans dla gońców Tywina na dogonienie Hoata.

Więc Hoat odrąbuje Jaime’owi rękę, myśląc, że w ten sposób odbiera Boltonowi szansę na dowiezienie go do domu całego i zdrowego, tak jak prosił Tywin, i że teraz będzie musiał zamiast tego wysłać jego głowę do Karstark.

Z pewnością zła decyzja ze strony Hoata, ale takie było jego rozumowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.